Ayutthaya. Jaka była Tajlandia dawniej

Ayutthaya. Jaka była Tajlandia dawniej

Tajlandia dawniej. Ayutthaya to poprzednia stolica Tajlandii. W tym poście znajdziesz dowiesz się, które ruiny warto zobaczyć najbardziej. Jak dojechać do Ayutthaya z Bangkoku pociągiem, autobusem, taksówką, minibusem. Jakie są ceny? Na co mogą oszukać cię w Ayutthaya? Jakim środkiem transportu najlepiej ją zwiedzić. Poznasz historię tego miasta i dowiesz się co doprowadziło go do upadku. 

Tajlandia dawniej

Dziś spacerując po Ayutthaya trudno sobie wyobrazić, że jeszcze 350 lat temu przez centrum przewalały się tłumy ludzi, a targi i ulice wypełniał gwar rozmów miliona mieszkańców. Nie brakowało wśród nich obcokrajowców, którzy przyjechali tu robić interesy albo szukać przygód, Anglików, Francuzów, Holendrów, Chińczyków, Portugalczyków. Ze znanych osób nasz kraj reprezentował misjonarz Michał Boym. Ayutthaya była krainą miodem i mlekiem płynącą, jednym z najważniejszych miast w Azji. Zbudowano ją w 1350 roku jako drugą stolicę Syjamu.

Pewnego dnia w 1767 nadszedł armagedon w postaci wojsk birmańskich, którym po wielu wysiłkach w końcu udało się sforsować bramy miejskie. Weszli i spalili miasto, a  mieszkańcom kazali się wynosić.

Monumentalne klasztory, pałace, świątynie to wszystko obróciło się w niwecz. Do miasta wdarła się dżungla, nieokiełznana tropikalna roślinność opanowała spalone mury, wpełzła się przez okna, wrosła przez drzwi i szczeliny. Dziś patrząc na to możemy sobie wyobrazić jak wyglądała Tajlandia dawniej.

Ayutthaya na jeden dzień

Warto się wybrać chociaż na jeden dzień do Ayutthaya, żeby poczuć jej dawny splendor i potężny status. Ayutthaya bardzo mi się spodobała i wręcz żałowałam, że nie mogę zostać w niej na dwa dni!

Rozsiadłam się wygodnie w jednej z wielu knajpek koło dworca. Zjadłam sowite śniadanie, i aż ciężko było mi się ruszyć z cienia. Słońce wypalało mózg, a tu cały dzień zwiedzania! Na przystani kołysała się niewielka łódka przewożąca ludzi na drugi brzeg. Rzeka była jedną z kilku otaczających miasto, broniących go i karmiących mieszkańców rybami. Łódkowy powoli odbił, a wokół panowała cisza. Aż żal, że nie opływa miasta dookoła. Trzeba już wysiadać. Krok za krokiem dotarłam do osławionego rejonu UNESCO- wielkiego parku z ruinami. Woowww! Ruiny były naprawdę imponujące. Tymczasem mieszkańcy pochowali się w cieniu, a na ulicach byli tylko nieliczni sprzedawcy i turyści.

Jak oszukali pewną Rosjankę

Na trawie w cieniu drzew siedziała Rosjanka. Poznałam ją wczoraj na dworcu. Psiosiczyła co nie miara na kierowcę tuk tuka, kazał jej zapłacić 3x więcej niż ustalili. Wmówił jej, że umawiali się na cenę za godzinę, a ona umawiała się na cenę za 3 godzinny trip. W sumie to nie rozumiem czemu tak się dała oskubać. Samotne kobiety zawsze mają przerąbane z płatnymi kierowcami, dlatego unikam jak ognia parszywych tuk tukowców. Dużo mi opowiadała o Pattayi, w której spędziła sporo czasu. Dziwię się jej. Pattaya to jeden burdel na kółkach. Z jej opowiadań dowiedziała się, że tyle tam Ruskich co i w samej Rosji.

Ze skuter-taxi też chciało zedrzeć. Trzy razy. Już straciłam nadzieję na normalną cenę, ale za czwartym razem zatrzymałam uczciwego kierowcę. No to wiatr we włosy i objeżdżamy miasto. Yuhuu

Tajlandia dawniej Ayutthaya

Co warto zobaczyć  w Ayutthaya

Najważniejszymi monumentami, które nacieszą duszę i oko są:

Wat Si Sanphet mająca kształt trzech dzwonów, niegdyś była dumą i symbolem miasta. Zbudowana w połowie XV wieku była największą świątynią ówczesnego Syjamu i stała tuż przy pałacu. Ociekała złotem bowiem pokryto ją aż 150 kilogramami  kruszcu, a z daleka pysznił się 16m posąg Buddy.  Birmańscy inwajderzy obrócili w niwecz, a złoto przetopili i wywieźli.

Wat Ratchaburana z tą wzniesioną w 1424 przez króla Boromaraja II świątynią wiąże się ciekaw historia. Pochowano w niej prochy dwóch braci, którzy wzajemnie się pozabijali w czasie walki o władze. W czasie bitwy obaj dosiedli słonie i ruszyli na siebie. Walka musiała być wyrównana, skoro żaden nie przeżył. Warto wejść do środka, aby zobaczyć dawne malowidła, już mocno nadgryzione zębem czasu.

Wstęp: 50 Baht 6 zł Otwarte codziennie od 8:30 do 5:00

Tajlandia dawniej Ayutthaya

Wat Phra Si Sanphet. Jej wyrastająca w samym środku parku stupa, została zbudowana z okazji pierwszej kremacji króla w XIV wieku. Dziś możemy sobie tylko wyobrażać jak bardzo bogato była ozdobiona. Będąc w jej pobliżu możemy się przejść do jeziorka Beung Phra Ram wokół którego zobaczymy inne ruiny,

Tajlandia dawniej Ayutthaya

Jak się dostać z Bangkoku do Ayutthaya

Pociąg. Dojazd do Ayutthaya z Bangkoku gwarantuje nam pociąg ze stacji ze stacji Hualamphong odjeżdżający niemal co godzinę. Po drodze zobaczymy piękne scenerie. Jedzie około  2 h i kosztuje 330 baht ($10) za pierwszą klasę, zaś  trzecia, najbardziej ekonomiczna to wydatek rzędu 20 bath, 2,3zł. Rezerwacji brak, zaś bilet można kupić bezpośrednio na stacji przed odjazdem pociągu.

Autobus: Autobus do Ayutthaya jedzie około 1,5 h. Odjeżdża co pół godziny ze stacji Mo Chit. Koszt to 50THB

Minibus: Odjeżdżają z Victory Monument, co jakieś 20 minut, cena za przejazd to 100 baht.

Taksówka: Przy dobrych umiejętnościach negocjacyjnych powinno stanąć na 1000 baht w jedną stronę, zaś całodzienna obwózka powinna się zamknąć w kwocie 2500 baht,

Poruszanie się po Ayutthaya

Żeby się dostać do parku z świątyniami należy przeprawić się promem na drugą stronę rzeki, koszt to 4 baht.

Tuk tuki i taksówki: Po mieście może Cię obwieźć tuk tuk co kosztuje około, 200 baht za godzinę, aczkolwiek musisz uważać, żeby Cię kierowca nie oszukał. Na zwiedzenie w ten sposób musisz sobie zarezerwować jakieś  3 or 4 godziny. Możesz też skorzystać z taksówki (około 1000 baht za kilka godzin) lub taksówki skuterowej, co jest najtańszą opcją ( 60-100baht za objazdówkę)

Wypożyczony rower: jeśli jesteś odporny na upały, to za zaledwie 20 bath możesz wypożyczyć rower na cały dzień. Lepiej to zrobić po przeprawieniu się promem przez rzekę, wtedy unikniesz płatności za przewóz pojazdu. Możemy też wynająć skuter.

Ceny za zwiedzanie świątyń w Ayutthaya

Mi się akurat udało zwiedzić całe miasto za darmo, jako, że ku uczczenia pamięci zmarłego króla w ten dzień zniesiono opłat. Normalnie każdą świątynie należy honorować datkami wynoszącym 20-50 baht.

Tajlandia dawniej Ayutthaya
Tajlandia dawniej Ayutthaya
Tajlandia dawniej Ayutthaya
Tajlandia dawniej Ayutthaya

Tajlandia dawniej Ayutthaya   Tajlandia dawniej Ayutthaya

Tajlandia dawniej Ayutthaya
Tajlandia dawniej Ayutthaya. Ruiny w tym mieście są chyba najpiękniejszymi w całej Tajlandii

Tajlandia dawniej Ayutthaya

 

 

Dodaj komentarz

Close Menu