Przewodnik po Krakowie

Przewodnik po Krakowie

Subiektywny i pełny przewodnik po Krakowie

Kraków to miasto, w którym się urodziłam i do którego zawsze wracam z pewną nostalgią. Chociaż mam wrażenie, że wszystko w nim znam, to nie potrafię się oprzeć jego nastrojowej atmosferze. Przygotowałam dla was przewodnik, tak, żeby łatwo się wam zwiedzało podczas spaceru.

Barbakan.Jeśli idziecie od strony dworca w stronę rynku, to powinna być pierwsza znamienita budowla, jaka się wam rzuci w oczy. Okrągły barbakan z czerwonej cegły to kwintesencja polskiego gotyku. To z niego dzielni strażnicy miejscy zasypywali gradem strzał nadciągających najeźdźców, głównie Tatarów. Następnie widzimy Bramę Floriańską z XIII wieku i mury obronne przystrojone obrazami lokalnych artystów.  Od nich zaczyna się szopingowa ulica Floriańska, po lewej idąc z dworca, pierwszy w Krakowie Mc Donalds.

Na poziomie Maca warto zajrzeć do Domu Matejki, gdzie zobaczymy olśniewające przepychem wnętrza i inspiracje dzieła artysty. Mało Matejki? Zajrzyj do Muzeum w Sukiennicach. Dom Matejki jest niedoceniany, a szkoda.

przewodnik po Krakowie
Dom Matejki

Kto lubi poczuć adrenalinę może wpaść się bać do domu strachów w Lost Souls Alley. Jeżeli nie lubicie tłumów, to możecie iść do Rynku sąsiednią ulicą Świętego Jana, po prawej będzie sklep z piękną porcelaną. Na tej ulicy znajduje się kultowe kino Ars. Obecnie najstarsze kino w Krakowi, czasami można trafić na cykliczne promocje kino za 6zł. W poniedziałki jest za zaledwie 13zł.

Na kawę możemy przysiąść w czarującym Zaułku Niewiernego Tomasza, i zjeść ciasteczko w Cafe Camelot. Tą kafejkę chwalili nawet w angielskiej gazecie. Obok też są pyszne lody we włoskiej lodziarni.

W końcu doszliśmy na Rynek

Kościól Mariacki to prawdziwa perła gotyckiej architektury. Koniecznie zobaczcie fenomenalny rzeźbiony ołtarz autorstwa Wita Stwosza, który jest największą rzeźbą gotycką. Warto też pokonać stopnie wieży, aby cieszyć się wspaniałą panoramą miasta.

Za kościołem piękny placyk, za placykiem Mały Rynek, nie mniej piękny niż duży. Czasami odbywają się na nim ciekawe imprezy jak Festiwal Pierogów. Można wtedy skosztować pierogów z poziomkami i z kurkami.

Pewien Włoch naraził się w mojej byłej pracy twierdząc, że nasza narodową potrawą jest… zapiekanka.  Najlepsze w Krakowie zapiekanki znajdziecie na sąsiedniej Siennej ulicy, w malutkiej zapiekankarni w rustykalnym stylu, gdzie Pani dodatkowo wyciska świeży sok na sokowirówce.

przewodnik po krakowie blog

Collegium Maius

To najstarsza, bo licząca aż 650 lat część Uniwersytetu Jagielońskiego. Gotyk aż miło! Śmiało można Collegium zaliczyć do najpiękniejszych budowli średniowiecza na świecie. Jest tam też fenomenalny zegar, który po prostu wymiata, kiedy tylko się uaktywni.

przewodnik po krakowie

Collegium Maius

przewodnik po krakowie
Collegium Mauis

Ratusz

Pewnie zastanawiacie się co to za samotna wieża stoi na rynku. To jedyna część jaka została po dawnym ratuszu. Poza włodarzami miasta urzędowali tam tylko, że poziom niżej kryminaliści. Najgorzej mieli ci osadzeni w Dorotce, gdzie kat urządzał bolesne przesłuchania.

Tuż obok leży wielka spętana bandażami pusta głowa. To Eros autorstwa Mitoraja– interpretację musicie sobie sami dopowiedzieć.

przewodnik po krakowie

przewodnik po Krakowie
Rynek i Kościół Św.Wojciecha

Sukiennice

Były kiedyś marketem słynnym ze sprzedaży tkanin, w końcu Kraków stał na szlaku bursztynowym i zawsze tu handlowano. Co bogatsi kupcy sprzedające drogie towary jęczeli, że na rynku im mokną. Dlatego zbudowano im Sukiennice. Na początku był to zupełnie inny budynek, ale spłonął w tajemniczym pożarze, a fama głosi, że to sami niezadowoleni z konieczności płacenia podatków kupcy go wzniecili. Królewskie miasto nie mogło pozwolić, żeby jakaś ruina stała na samym środku rynku i zaraz wezwano najznamienitszego mistrza architektury włoskiego renesansu Giovanniego il Moscę, który zaprojektował olśniewające Sukiennice.

A w Sukiennicach:

  • możemy kupić przepiękne rękodzieło i bursztynową biżuterię
  • mieści się oddział Muzeum Narodowego: Galeria Sztuki Polskiej XIX wieku
  • na piętrze znajduje się taras z pięknym widokiem na Rynek
  • na zewnątrz środkowej części od strony Kościoła Mariackiego wisi nóż- na postrach drobnym złodziejaszkom i oszustom, którym obcinano uszy i nosy. Orginału już co prawda dawno nie ma, bo kolejne noże często lądują  w skupie złomu, ale przestroga pozostała.

 

Pod Rynkiem znajduje się Podziemne Muzeum, które skrywa tajemnice Rynku. Musicie wiedzieć, że ten od momentu powstania urósł aż o 2 metry. Historię miał bogatą, o czym możemy się przekonać oglądając ekspozycję.

przewodnik po krakowie

przewodnik po krakowie

Na Rynku stoi też drugi najstarszy krakowski kościół – Kościół Świętego Wojciecha, który po renowacji nabrał barokowego szlifu. Przy okazji remontu odkryto też  w ziemi koło niego, że był tam wcześniej cmentarz!

Jeśli się zmęczyliście na tym etapie zwiedzania to wpadnijcie na obiad do Soprano, lody Wentzla, albo na drinka do pełnego gwaru

Pasażu Bielaka, w którym mieści się mnóstwo barów, tu polecam Ambasadę Śledzia i bar z pufami w środku, którego nazwy nigdy nie pamiętam.

Warto też skosztować francuskie ciastko z wiśnią u Pawlaka, na Placu Wszystkich Świętych.

Jeśli już nabraliście sił, to dalsza szlak a wiedzie Drogą Królewską, czyli Grodzką. Po minięciu Placu Wszystkich Świętych po lewej stronie dwa ważne kościoły. Najpierw Barokowy Kościół Piotra i Pawła– kopia słynnego Il Gesu z Rzymu, przed nim stoi 12 figur apostołów. W środku możemy zobaczyć pokaz Wahadła Foucault’a, który odbywa się w czwartkowe przedpołudnia. Świątynia została ufundowana przez Zygmunta III Wazę. W podziemiach został pochowany Piotr Skarga oraz Sławomir Mrożek.

Zaraz za nim stoi Kościół Świętego Andrzeja zbudowany strasznie dawno. bo w latach 1079–1098, nie był to jeszcze Kraków, a osada Okół. Początkowo był pod opieką benedyktynów. Ten kościół to dość zaskakujące połączenie surowej prostej fasady ze zdobnym barokowym wnętrzem. Trzeba mieć jednak bardzo dużo szczęścia, żeby trafić, kiedy będzie on otwarty.

Jakbyście byli głodni to w małej uliczce mniej więcej naprzeciwko znajdują się

Naleśniki. Są tam ze dwa stoliki i mnóstwo naleśników. Polecam te z nutellą i owocami. Chodziłam tam jeszcze w liceum.

Po drugiej stronie Grodzkiej warto zajrzeć do Składu Książek, gdzie za pół darmo można się obłowić w piękne nówki sztuki. Sama tak zapełniłam sobie kilka półek.

No i w końcu dochodzimy do

Wawelu

Początkowo zbudowany w romańsko- gotyckim stylu na początku XI wieku zamek i katedra były wielokrotnie przebudowanej ostateczny szlif jest renesansowy, Zamek był słynny na całą Europę, a w Polsce doczekał się kilku kopi, jak np. Zamek w Baranowie Sandomierskim, renesansowy zamek w Suchej Beskidzkiej,, etc. Każdy zazdrościł Krakowowi takiej budowli. I nawet dzisiaj słyszę od znajomych ze Śląska: Wy to macie fajnie, macie Wawela.

Na Wawelu:

  • Królewskie Apartamenty
  • Sala Tronowa
  • Reprezentacyjne Komnaty Królewskie
  • Zbrojownia
  • Skarbiec Koronny
  • Ogrody Królewskie
  • Wieże
  • Krypty

Pod Wawelem:

  • Słynny smok wawelski, ziejąca ogniem rzeźba Bronisława Chromego. Latem nawet zieje, ale zimą to ledwie zipie
  • Smocza Jama, to tam gdzie spał smok, o ile akurat nie grasował siejąc postrach po okolicy. Kiedy smok pękł, bo jak wiecie zjadł barana nafaszerowanego siarką i wypił całą wodę z  Wisły, to kolejno mieszkali w niej włóczędzy potem była tam karczma, następnie zaś w krasowej jaskini harcowały damy lekkich obyczajów z swoimi klientami.

 

przewodnik po krakowie

Vanessa WZ Photos (6)

Widok z Wawelu

Idą od Wawelu w lewo dojedziemy do Kazimierza. Nie bez powodu uważanego za miasteczko w mieście. W plątaninie uliczek znajdziemy mnóstwo barów, restauracji, knajpek, zaułków. Najbardziej kultowe to Alchemia, Drukarnia i Piękny Pies. Na placu żydowskim stoi okrąglak z zapiekankami, ale niestety, z biegiem lat i sławy nabrały one konsystencji ciągnącej się szmaty. To dobra opcja tylko jeśli chcecie się tanio i szybko czymś zapchać. Na okrąglaku otwarto tez  filę szałowej lodziarni Good Lood. Na lody też można się udać na Starowiślną, zawsze tam jest długa kolejka, wszyscy moi znajomi chwalą. ale mi się jakoś specjalnie fenomenalne lody nigdy tam nie trafiły.

Warto zajrzeć do ciekawego Muzeum Inżynierii Miejskiej, gdzie możemy trochę poeksperymentować. Na przeciwko znajduje się placyk z food trackami i  browar Stara Zajezdnia. Chociaż jeśli chodzi o krakowskie browary to najbardziej polecam Browar Lubicz, koło Dworca Głównego. Piwo poezja, a jedzonko pychota.

Na Kazimierzy jak na żydowską dzielnicę przystało możemy oglądać synagogi, Nowy cmentarz żydowski, który na przekór nazwie jest stary, rytualną łaźnię Mykwę Wielką. W niedzielę na ‘Żydzie, czyli Placu Nowym handluje się ciuchami, wśród Dolce &Gabana oraz Diora można przy odrobinie szczęścia coś ciekawego wyłowić.

Chociaż jeśli już jesteście w niedzielę w Krakowie to lepiej się przejść pod Halę Targową, nasz najlepszy targ staroci, gdzie można znaleźć prawdziwe perełki. Ale też książki, gazety, ubrania, owoce, warzywa, mydło i powidło. Wieczorami pod Halą stoi kultowa nyska i sprzedaje słynne kiełbaski.

Zabłocie

Przez lata niedoceniane i co tu dużo mówić po prostu straszne. dziś przeżywa swój renesans.

Spacer zacznijmy od Placu Bohaterów Getta, to co prawda jeszcze Podgórze, ale będzie łatwiej wejść w trudny temat getta. Na placu stoją krzesła, dziś puste i żelazne, kiedyś stały prawdziwe, a między nimi kłębił się tłum ludzi, którzy zadawali sobie pytanie co takiego zrobili, że zostali wyrzuceni ze swoich domów i przemieszczeni do getta, skąd tylu z nich trafiło do obozów, i na  śmierć.

Na Zabłociu możemy odwiedzić Fabrykę Emalii Schindlera, który choć dobrze się obłowił na interesie z Niemcami, to też uratował ludzi od zagłady zatrudniając ich w swojej fabryce. A jego historia stała się słynna po tym jak opowiedział ją w swoim filmie Steven Spielberg Muzeum jest dość interaktywne i szybko się zwiedza. Choć można się przyczepić do stosunku jakości do ceny.

Możemy też zobaczyć pozostałość po strasznym murze na ulicy Lwowskiej tam, gdzie już dochodzi do Wielickiej.

Na Zabłociu stoi MOCAK centrum sztuki współczesnej, za darmo we wtorki. Ciekawe ekspozycje i dobrze zaopatrzona księgarnia to dobre powody do odwiedzin.

Podgórze

To moja ulubiona dzielnica. Ma w sobie odrapany czar, a nie ma tłumów. Zacznijmy od końca, gdzie możemy podjechać tramwajami 13, 24  czyli od

Kopca Kraka, legendarnego założyciela miasta. Z niewielkiego kopca, usypanego ziemią niesioną przez mieszkańców miasta w rękawach rozpościera się piękny widok na okolicę.  To ukochane miejsce Krakowian na spacery i pikniki.

Zaraz obok niego znajduje się mroczny

Kamieniołom Liban, niesławne miejsce przymusowej pracy więźniów pobliskiego obozu koncentracyjnego Płaszów. Obecnie możemy oglądać w nim pozostałości po scenografii do Listy Szindlera. Idąc piechtą lub jadą tramwajem możemy dotrzeć do samego obozu koncentracyjnego, po którym została łąka, nagrobki,,Cipowy Dołek i Chujowa Górka, a także straszny dom komendanta obozu.

Wracając z Kopca Kraka na ulicę Wielicką przejdźmy się na Stary Cmentarz Podgórski, który ma w sobie romantyczną atmosferę z obrazów Caspara Fredricha, dalej idźmy w górę a trafimy na

Fort Austriacki, obronną pozostałość po czasach zaborów na razie stoi zamknięty na głucho, ale można chociaż z zewnątrz obejrzeć.

Obok stoi malutki kościółek Benedykta. Niedawno został odmalowany przez co już nie wygląda tak wiekowo. A pierwsze wzmianki o nim pochodzą z XIII wieku, jest otwierany tylko dwa razy do roku.

Zejdźmy niżej ulicą tatrzańską, którą zdobią Tęczowe Schody z cytatami na  Rynek Podgórski,  który upiększa neogotycki Kościół Świętego Józefa. Stamtąd możemy się udać odpocząć do przestrzennego Parku Bednarskiego, gdzie hasają wiewiórki, latają wróbelki, a powalone pnie dodają romantyzmu.

Potem ruszmy w stronę Kazimierza, przez kładkę Bernadkę, kto zakochany może swoją kłódkę zapiąć, aby miłość trwała wiecznie;)

Pewnie zastanawiacie się co to za szpetna ruda fabryka stanęła na brzegu Wisły. To Cricoteka Tadeusza Kantora. Serce mnie boli jak widzę taką koszmarna architekturę, ale może macie inny punk widzenia. Na szczęście nocą jak ją oświetlą wygląda lepiej niż w dzień. Wewnątrz są teatry i Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora.

 

przewodnik po Krakowie
Święto rękawka na Kopcu Kraka ,we wtorek po Wiekanocy

przewodnik po krakowie

przewodnik po krakowie
Kazimierz
przewodnik po krakowie
Kazimierz

przewodnik po krakowie

Chimneybakery z ♥ with lemon curds

przewodnik po Krakowie
Kraków nie Warszawa. Tu nikomu się nie spieszy

Nie jedź tam- straszna dzielnica

Miłośnicy komuny powinni się udać do cieszącej się złą sławą Nowej Huty. Tak! Tam gdzie wg TV biegają dresy z siekierami.  Nieważne, że według statystyk to jedna z najbezpieczniejszych dzielnic w Krakowie. Ale co tam! Ten fejm! FEJM!

Na szczęście inne zdanie mają obcokrajowcy, dla których to ciekawszy punkt programu niż nudne zabytki. W Hucie komuna pełną gębą, niekończące się szare budynki, których by pozazdrościł Kim Dzong Il, klimat jak ze snu Orwella, muzeum komuny. A najciekawszy jest kombinat…. z renesansową fasadą. Obiad zjemy lub wypijemy piwo w restauracji – wehikule czasu- Stylowej. Gdzie zastaniemy samego Lenina…

To coś dziś przyciąga prawdziwe tłumy do Huty, to nie tylko nostalgia za modną komuną, ale i Muzeum Beksińskiego. Wspaniałe i straszne zarazem obrazy sandomierskiego mistrza mrocznego surrealizmu. Znajduje się w Nowohuckim Centrum Kultury. Wystawa którą trzeba zobaczyć. Od niedawna możemy też zwiedzać nową atrakcje są to schrony w Nowej Hucie wybudowane w obawie przed katastrofą nuklearną.

W Hucie odnajdziemy też czar dawnej Polski.

Kopiec Wandy to został usypany w VII lub w VIII wieku. Jak głosi legenda był poświęcony Boginii Wisły i miał mieć początkowo kształt piramidy.

Drewniany Kościół Narodzenia Pańskiego i św. Bartłomieja Apostoła z XIV wieku możemy obejrzeć w Mogile. Został on zbudowany przez Cystersów.

Gdzie się bawić w Krakowie

Forum Przestrzenie– przestrzeń pod dawnym hotelem Forum, gdzie napijemy się, zjeby, ostrzyżemy brodę, po leżakujemy, kupimy ubranie w concept storze.

Dolnych Młynów– straszne podwórka, które zagrały w Liście Schindlera zostały przywrócone społeczeństwu,. Ale jak!  Knajpy, resto wegańskie, piwiarnie, naleśnikarnia, jest tego kilkanaście. Ostatnio zagrała tam nowa nadzieja polskiej elektroniki Zamilska, odbył się Festiwal Reportażu.Czy trzeba więcej powodów, żeby spędzić na Dolnych Młynów popołudnie lub wieczór.

Zielono mi- topowe zielone miejsca

Skałki Twardowskiego. Nie tyle zielone co białe wapienne skały z lazurowym jeziorem w środku. Zielono na skałach. Pięknie. Ale i głęboko.

Planty– zielone płuca centrum. Nastrojowy park biegnie naokoło Starego Miasta

Ogród Botaniczny obok Ronda Mogilskiego. Najwięcej pięknych kwiatów zobaczymy w nim na wiosnę, choć warto go odwiedzić o każdej porze roku

Moje ulubione ulice w Krakowie

Bracka i Gołębia– obie mają swój urok, swoje małe kafejki. Przy Brackiej mieszkał kiedyś Witkacy. Lubię na nią wpadać do Botaniki na tosty, albo na drinka do Pergaminu.

Świętego Jana- bo jak czytaliście powyżej ARS i Zaułek Niewiernego Tomasza

Mój ulubiony targ

Stary Kleparz. Znajdziemy na nim słodkie jabłka i pomarańcze, dojrzałe pomidory i papryki, szczypiorek, świeżo zebrane grzyby, oscypki i bunce przywiezione przez góralki, świeże jajka, wczoraj oskubaną gęś, właśnie zerwane w ogródku pachnące groszki. Mogę po nim buszować codziennie i nigdy mi się nie znudzi. Czasami w niedziele sprzedają na Kleparzu wegańskie potrawy, oliwki, sery w dziesiątkach rodzajów.

 

przewodnik po krakowie

przewodnik po krakowie
Barwy komuny.Plac Centralny w Hucie.

przewodnik po krakowie

Czas stanął w miejscu ze 40 lat temu

przewodnik po krakowie

przewodnik po krakowie

Lenin-wiecznie żywy

przewodnik po krakowie
Wspomnienia w Hucie

 

przewodnik po krakowie
Kopiec Kraka podczas Rękawki
przewodnik po krakowie
Kamieniołom Liban

 


 

 

 

przewodnik po krakowie

dama z łasiczką przewodnik po krakowie

Famous painting by Leonardo da Vinci, National Museum, Cracow

 

Wybierasz się do Krakowa? Może przydadzą Ci się artykuły:

 

Dodaj komentarz

Close Menu