Jak nie dotrzymać postanowień

Jak nie dotrzymać postanowień

 

Minął prawie miesiąc od Nowego Roku, czy miałeś jakieś postanowienia?  To akurat tyle czasu, że może się już ich odechcieć!  Wszyscy piszą jak się męczyć, żeby Twoje postanowienia stały się celami, ale czym było by życie bez marzeń.
Dowiedz się jak nie dotrzeć do celu.

1. Zacznij od jutra. To najlepszy dzień na odchudzanie, sprzątanie, bycie piękną, czy oczytanym. Weź przykład z krajów południowych, gdzie maniana to chleb powszedni i styl życia. Po co się męczyć, skoro można to zrobić jutro, a nawet pojutrze.

2. Wydaj teraz na przyjemmości, zamiast odłożyć na swój cel. Wiadomo cele są nierealne, a jutra może nie być. Co jeśli nagle zachorujesz, kiedy masz wydać ciężko zarobione grosiwo?

3. Zachowaj swój cel w tajemnicy, wiadomo im więcej świadków tym większa utrata twarzy, Po co mają barć cię za człowieka rzucającego słowa na wiatr. To tak jak ze ślubem, dużo gości, dużo oczekiwań, dużo bardziej się odechciewa rozwodu

4 Nie zapisuj postanowień na kartce, chyba nie chcesz mieć potem wyrzutów sumienia gorzych niż po ostatnim
weekendzie. Szaleństwa lepiej powierzyć umysłowi, który zadba o ich ulotność w natłoku bieżących spraw.

5. Absolutnie nie wizualizuj swojego celu. Marzysz o wyjeździe do Japonii i ustawiasz sobie Fuji na tapecie? Błąd! Po ca masz cały czas myśleć o marzeniach? Przecież nie po to, żeby je zrealizować. Nie rozpraszaj swojej uwagi między przeglądaniem Fejsa, a skanowaniem Tindera!

6. Najlepiej ułóż sobie całą listę postanowień. Wiadomo im więcej tym lepiej. Kto by się tam koncentrował na jednym najważniejszym, skoro do tylu ciekawych rzeczy można dążyć za jednym zamachem.

Ten post ma jeden komentarz

  1. Ja postanowień związanych z nadejściem Nowego Roku unikam 😀 jeśli mam marzenie i muszę coś w tym kierunku zrobić, robię to teraz a nie “od poniedziałku” 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu