Golden Circle zwiedzanie

Golden Circle zwiedzanie

Złoty Krąg to jedna z największych atrakcji Islandii rozpościerająca się na 300 km tuż pod nosem Reykjawiku. Czego tu nie ma! Buchające gorącą wodą gejzery, potężne wodospady, piękne jezioro, gorąca rzeka i wiele innych!

Największą atrakcją Złotego Kręgu są gejzery, a w zasadzie jeden wielki tryskający na 30 metrów  średnio co 5 minut. Nazywa się Strokkur. Nieopodal znajduje się większy Geysir, ale aktualnie jego aktywność przygasła i wyrzuca wodę co jakieś 2 doby.
Żeby dotrzeć do Strokkura najpierw szłam wąską dróżką szłam pomiędzy kilkoma parującymi oczkami wodnymi. Nadaremnie czekałam aż któreś wyrzuci z siebie słup wody. Tylko bylgotanie było im w dole. Do oczek wodnych, w których gotuje sę woda lepiej się nie zbliżać, grunt naokoło bywa grząski i można się zapaść we wrzątek. Znany jest przypadek turysty, który połasił się na gejzer i po zetknięciu z gorącą wodą wylądował w szpitalu z poważnymi popatrzeniami.
Inny turysta zapragnął zbliżenia z wielkim wodpospadem Gulfossem. Potężna woda porwała go i do tej pory szukają ciała. Kiedy pierwszy raz usłyszałam tą historię to myślałam, że to żarty i zaczęłam się śmiać. Podobnie zreszta jak wszyscy pasażerowie busa, kiedy przewodnik o tym opowiadał. Jak się jednak później okazało można być tak głupim. Panu pewnie przypadnie w udziale zasłużona notka w następnym wydaniu Nagród Darwina. Sam wodospad naprawdę zrobił na mnie wrażenie. Nie tylko dlatego że woda spływała w trzypoziomowych kaskadach wyrzucając ogrome pokłady lodowatej pary wodnej mrożącej wszystkich dookoła. Był to też jeden z pierwszych wodospadów jakie widziałam na Islandii,a jest ich tam ponad 10 tysięcy. Ten jest jednym z największych i zdecydowanie najwspanialszych.

Złoty Krąg Islandia

Wodospad Gullfoss

Na początku XX wieku niecne zakusy angielskich  inwestorów mało go nie obróciły w niwecz.
Starego poczciwego Gullfossa zamiarzali przerobić na elektrownię. Na te wieści włos staną na głowie jednej z okolicznych mieszkanek. Jak głosi legenda poszła na bosaka do stolicy- Reykjaviku zrobić aferę w rządzie. Wyobraźcie sobie tylko jak stanęła przed posłami umorusana błotem ze zmierzwionymi włosami, i rozpoczęłą swoją tyradę: Nie oddam przyjaciela w obce chciwe łapska!
Po wygłoszeniu mowy rząd się zdumiał i nie ma co, ale ten mocny głos przemówił im do rozumu. Jak można oddać naturalne dziedzictwo narodowe w imię zysku! Nigdy! Inwestorzy musieli się więc obejść smakiem. Za to dziś tłumy turystów z całego świata, od Polski, aż po Chiny i Brazylię walą, aby tylko zrobić sobie selfie z wodospadem.

Złoty Krąg Islandia

Jak już jestesmy przy rządzie to warto odwiedzić Þingvellir, majestatyczne miejsce, gdzie zebrał się po raz pierwszy parlament islandzki w 930 roku i obradował aż do XVIII wieku.
Nic dziwnego, w otoczeniu potężnych formacji skalnych  powstałych na skutek przemieszczania się płyt tektonicznych euroazjatyckiej i pólnocnoamerykańskiej politycy musieli myśleć o dobrze swojej ojczyzny. Ciekawe czy jakby nasi posłowie obradowali przy Morskim Oku to coś by się poprawiło?

Golden Circle Islandia

Þingvellir, czyli Parlament

Złoty Krąg Islandia
Teren otacza piękne jezioro  Þingvallavatn, poprzecinane pasami zielonej trawy. Przy nim stoi dystretny kościólek z XI wieku. Na Islandii wiele kościołów ma bardzo podobny wygląd,w zasadzie różnią się tylko kolorem dachu, zwykle są czerwone. Prawdopodobnie powstają z jednego z kilku gotowych projektów.

Golden Circle Islandia

Do Złotego Kręgu zalicza się też małe miasteczko Hveragerði znane ze szklarni, gdzie uprawia się m.in pomidory.. Ale przecież nikt nie jeździ do Islandii oglądać warzywa…Warto odwiedzić Hveragerði w czasie trwającego tam festiwalu lodów. Każda jego edycja stara się zaskoczyć smakoszy. Tak np. raz zaprezentowano lody o smaku gnijącego mięsa rekina, innym razem zaś zaproponowali lody laktacyjne z mleka 60 kobiet. To chyba ja zostanę przy bardziej standardowych smakach, a Wy spróbowalibyście? Na szczęście są też umiarkowanie szalone smaki jak: morze czy słony karmel.

W pobliżu Hveragerði  znajduje się słynna gorąca rzeka. Woda latem jest bardzo ciepła, a przepływający nurt robi lepszy masaż niż jacuzzy. Żeby do niej dojść trzeba z prowizorycznego parkingu iść około 40 minut pod górę. Po drodze mijałam parujące i bulgoczące oczka wodne. Moja znajoma w jednym z nich ugotowała jajka.  Miejscami droga była tak zadymiona, że ledwie widziałyśmy jak iść. Na rzeką uzbierał się mały tłumek ludzi, jednak miejsca starczyło dla każdego, niektórzy biesiadowali na brzegach, dzieci biegały wokoło. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak się zrelaksowałam jak po tej kąpieli w parującej wodzie. Mogłam tam leżeć bez końca, gdyby nie to, że już trzeba było się zbierać na lotnisko.

Złoty Krąg Islandia

Gorąca rzeka

To nie wszystkie przystanki na Złotym Kręgu. Jeżeli macie więcej czasu na zwiedzanie to wart zobaczyć inne wodospady: Þórufoss, Brúarfoss, Faxi Waterfall oraz gorące źródła: Laugarvatn Fontana(cena ok. 120zł), Gamla Laugin zwane Sekretna Laguną (cena ok 100zł). A także jezioro ukryte w kratrze wulkanu Kerið Crater (cena za wstep. ok.12zł)

Tipy:

  • Na oglądanie wodospadów najlepiej mieć wodoodporne wdzianko, łącznie ze spodniami i coś do wycierania kropli wody z obiektywu/okularów.
Golden Circle zwiedzanie

Ten gejzer tryska wodą co jakieś 5 minut

Golden Circle zwiedzanie

Gejzer tuż po wyrzuceniu gorącej wody

Golden Circle zwiedzanie

Faxi Waterfall

Golden Circle zwiedzanie

W drodze nad gorącą rzekę

Golden Circle zwiedzanie

Prawie jak w Australi

Golden Circle zwiedzanie

Faxi Waterfall

Golden Circle zwiedzanie

Konie na Islandii prowadzą bezstresowy żywot

Masz ochotę na więcej Islandii? Poczytaj o wyspach Vestmannaeyjar i  przedzieraniu się przez wnętrze Islandii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *