Co najgorszego może spotkać cię w podróży. Te prawdziwe

Co najgorszego może spotkać cię w podróży. Te prawdziwe

Lubisz się bać? Nie? To po co tu wchodziłeś? Po co przeglądałaś newsy na Onecie,i już sie cieszysz na wydanie Faktów. Toż to samego morderstwa, kradzieże, porzucone dzieci, wyrodni ojcowie, napady i gwałty. Myślisz, że pojedziesz za granicę a tam porwą i sprzedadzą twoje dziecko, Araby zgwałcą cię w ciemnej ulicy, a twój nowy sprzęt stanie się ofiarą napadu z nożem w ręku. Otrujesz się smogiem?
Zejdź na ziemię.  Poznaj rzeczy, które naprawdę ci się mogą przydarzyć.

1.Długa sraczka

Marzyłeś o Tajlandii od miesięcy? Miały być palmy, piasek i ponętne Tajki? Chciałaś się kąpać w morzu o zachodzie słońca z chłopakiem i spacerować po Niebieskim Mieście. Life is brutal. Od czterech dni nie schodzisz z kibla, a końca nie widać. Najgorzej jeśli dzielisz pokój z ukochanym.
Poznaj prawdziwe oblicze intymności i podejrzanych odgłosów zza drzwi toalety.

2. Stracisz pieniądze

Nie dlatego, że wydasz, nie dlatego, że napadnie cię yakuza i sycylijska mafia. To nie seryjny bandyta wyrwie ci torebkę, ani nie podstępny czarodziej cię nie zahipnotyzuje i każe oddać portfel. Ale dlatego, bo jak ostatnia niedojda zostawisz je pod poduszką w hotelu.

3.Popsujesz aparat

Kupiłeś sobie magiczny worek, pt. wodoodporny, a tu w czasie kąpieli w morzu okazał się nieszczelny i słona woda zalała ci aparat? No to masz pecha. Wchodziłaś na wulkan, a tu ziemia się osunęła i sturlałaś się po ziemi, a  obiektyw się porysował? Obżerałeś się lepkimi słodyczami i wpadł ci iphone do maszyny ulicznego producenta cukierków? Piasek dostał się do matrycy i teraz naprawa wyniesie jedyne 3 tysiące PLN? To są historie z życia wzięte. Jedna z nich może być twoja.

4. Odkryjesz, że nie odkryłeś Ameryki

Zjadłeś skorpiona? Popłynęłaś na bezludną wyspę? Obejrzałaś ping pong szoł? Zrobiłeś Gap Year w Tajlandii, uczysz angielskiego w Chinach? Myślisz, że jesteś wielki? No to ci powiem. Jesteś jednym/jedną z milionów. Dziesiątki i setki tysięcy robiły to samo przed tobą. Taki z ciebie odkrywca, jak ze mnie, kiedy po tygodniu odkrywam kubek z pleśnią pod łóżkiem.  Każdy kogo spotkasz też się tym pochwali.

5.Twoje najlepsze ubrania legną w niebyt

Ulubiony sweter zapomniany w hotelu, upolowana z zachwytem koszulka podarta w pralni, kapelusz od Prady i sandałki za pół wypłaty wiatr zdmuchnął ze statku do morza? Stylowa walizka spodobała się któremuś z przeładunku bagażu. Witaj w klubie. Kiedyś na Fejsie Marcina Tyszki widziałam, że znowu mu zaginął bagaż.  Jakby był łachmaniarzem to pewnie by do tego nie doszło.

6. Dojdziesz do wniosku, że twój luby/ twoja luba to buc.

Denerwuje cię, że się drze na kelnera, że miało być nie ostre, chrapie przez cały czas, ma od tygodnia sraczkę,  zmusza do wstawania o 7h w czasie urlopu, każe ci zwiedzać świątynie, które są szczytem n-u-u-u-dy,  nie wiadomo czego chce, chce wziąć dziecko na skuter, zabrania wziąć dziecko na skuter, nie daje ci usnąć wcześniej, każe chodzić po targach, nie lubi próbować nowych rzeczy,  wymądrza się, nie razi go bicie małpy, chce jeździć na słoniu, nie chce jeździć na słoniu, daje się łatwo naciągnąć,  etc, itd.  A przecież macie wspólny kredyt!

Tak to naprawdę jest w podróży. To nie kosmici ci zagrażają i newsy z mediów. To nie dramat, ani film wojenny, a już na pewno nie sensacyjny. To proza życia tam, gdzie miała być poezja.

Ten post ma jeden komentarz

  1. Ciężko jednakże nie zauważyć gwałtów, porwań i generalnie rozkładówki “Fucktu”, które Ot przydarzają się codziennie. A że są rozdmuchiwane… Czego innego możesz spodziewać się od osób, którym nie jesteś obojętna, jeśli nie przestróg? Ostatecznie nie mówią tego, aby zrobić na złość, czy z zawiści. Po prostu zdrowie trudno naprawić. Życie ciężko odzyskać, a Czas po prostu przepada.

Dodaj komentarz

Close Menu